Logowanie

Log in

Forgot Username or Password ?
New Here? Create an account
INMI
  • Strona główna
  • Aktualności
  • Miejsca
    • Indie
      • 2010
      • 2012
      • 2013
      • 2015
      • 2017
    • Japonia
      • Kioto
      • Tokio
    • Izrael
    • Sri Lanka
    • Maroko
    • Meksyk
    • Chiny
    • Rumunia
      • 2016
      • Maramuresz
      • Bukowina
    • Europa
    • Polska
    • Elbląg
    • Gruzja
  • Video
  • Rodzinne

Essaouira odpoczynek

tomasz wyrwas
Category: news
20 July 2012
Hits: 2
Rating:
( 0 Rating )

IMG_0132

W piątek ruszyliśmy o świcie na sesję foto. Odwiedziliśmy port i szwendaliśmy się po Medinie. Szkoda, że nie pozwalają sobie Marokańczycy robić zdjęć, więc z Magdą skupiamy się na detalach architektonicznych. Dla mnie to trochę odmiany po Indiach, gdzie największą frajdę sprawia poznawanie ludzi, którzy interesują się innym człowiekiem, chcą się czegoś dowiedzieć o innej kulturze. Tutaj miałem tylko monolog muzułmanina, o tym jaka to jego religia jest wspaniała, i żebym sam odnalazł Allaha w sobie.

Read More

Essaouira

tomasz wyrwas
Category: news
20 July 2012
Hits: 1
Rating:
( 0 Rating )

IMG_9973

Odpoczęliśmy w Rijadzie w Marrakeszu po pustynnej przygodzie i trzeba było przemieścić się na zachód nad Pacyfik. Dobrze, że poszliśmy z Agą kupić bilety na dworzec autobusowy, który na szczęście znajdował się kilkaset metrów od miejsca naszego kwaterowania. Wybraliśmy CTM, czyli narodowego przewoźnika, który przede wszystkim zastępuje kolej, na terenach, gdzie nie można dostać się tą drogą. Bilety po 75 DRH plus 5 za bagaż. Ruszyliśmy w samo południe w 3,5 godz. podróż klimatyzowanym autokarem, w którym większość stanowili zagraniczni turyści.

Read More

Sahara

tomasz wyrwas
Category: news
18 July 2012
Hits: 1
Rating:
( 0 Rating )

sahara2

Kulminacyjnym punktem naszej wycieczki była Merzouga, mieścina w której trzeba przesiąść się na wielbłądy, gdyż najzwyczajniej w świecie kończy się droga. Patrząc na mapę widać, że z Marakeszu zrobiliśmy około 600 km, więc kawał Maroka już zwiedzony. Zapakowano nas na grzbiet dromaderów i ruszyliśmy pod opieką Berberów na pustynię. Półtora godzinna podróż do najlepszych nie należała, bo pierwszy raz w życiu korzystaliśmy z usług niezmechanizowanego transportu. Przydała się Arafatka, którą przywieźliśmy z Izraela, bo kilka razy zaatakował nas silny podmuch wiatru niosący ze sobą gorący piach. Ja nawet założyłem ochrony kapturek na plecak, ale po pierwszym podmuchu został wchłonięty przez Saharę. Obozowisko położone pod największą wydmą składało się z kilku namiotów.

Read More

Atlas Wysoki

tomasz wyrwas
Category: news
16 July 2012
Hits: 1
Rating:
( 0 Rating )

IMG_9792

Własnie wylądowaliśmy w hotelu. Odebrali nas o 7 rano i jestesmy w drodze na największe wydmy na Saharze w Maroku (jak pisalismy). Miało być max. 12 osób, a busa mamy na 17, więc jedziemy cali załadowani. Towarzystwo międzynarodowe, a my jesteśmy najstarsi. No cóż, takie czasy....

Read More

Marrakesh day1 1/2

tomasz wyrwas
Category: news
15 July 2012
Hits: 1
Rating:
( 0 Rating )

IMG_9588

Ruszyliśmy  w miasto w najgorszej porze dnia, po 11 kiedy słonce już ochoczo przemieszczało się po horyzoncie. Upał ponad 40 stopni, aparaty rozgrzane i nie można dotknąć obudowy.  Ruszyliśmy trasą dobrze nam już znaną, kierując się na południowo-wschodnie obrzeża mediny. Słońce w najwyższym punkcie i trudno znaleźć trochę cienia, żeby przedostać się dalej.  Przyjęliśmy taktykę „żabich skoków” jaką amerykanie zastosowali na Pacyfiku w czasie II wojny światowej. Po 30 minutach marszu, odpoczywaliśmy w pierwszej lepszej knajpie, aby uzupełnić wszystko to co do tego czasu uciekło przez skórę. Z biegiem czasu, przerwy stawały się coraz dłuższe, a pokonywane odległości coraz krótsze.

Read More

Marrakesh day1

tomasz wyrwas
Category: news
15 July 2012
Hits: 1
Rating:
( 0 Rating )

IMG_9563

Pierwszy dzień za nami. Przyjechaliśmy do Marrakeszu po 4 godzinach jazdy pociągiem. Dworce bardzo czyste i naprawdę mogą się nimi pochwalić. W Marrakeszu Aga zorientowała się w informacji ile kosztuje taxi do naszego Ryadu - max 16 DRM. Pod dworcem taksiarze mieli inne zdanie - 60 :). Znalazł się jeden, który podrzucił nas za całkowitą cenę 20. Podwiózł nas pod starówkę (medinę) i resztę mieliśmy iść 10 min do naszego miejsca przeznaczenia. Wąskie uliczki i brak oznaczeń sprawił, że się zgubiliśmy.

Read More

Nasik day 4

tomasz wyrwas
Category: Nasik
01 February 2012
Hits: 0
Rating:
( 0 Rating )

IMG_8138Dzisiaj z rana poszedłem znów nad Tank. Tym razem samotnie. Aga została w hotelu, a ja chciałem w ostatni dzień skorzystać ze "złotej godziny" i porobić trochę fotek. Po wyjściu z hotelu pierwszy napotkany Baba przypomniał mi, że nie zabrałem ze sobą pieniędzy, więc i tak musiałem Księżniczkę obudzić. Tak jak się spodziewałem, Sidhu ograbiły mnie z resztek pieniędzy, bo każdy chciał po 10 rupii na herbatkę. Ja swoja herbatę wypiłem za to za darmo. Z 1 rupia w kieszeni, pogadalem z Czajarzem i sam mnie poczęstował.

Read More

Nasik day 3

tomasz wyrwas
Category: Nasik
31 January 2012
Hits: 0
Rating:
( 0 Rating )

IMG_8101Wieczorkiem, po przyjeździe z Trimbaku, tradycyjnie udaliśmy się w kierunku Tanku i poszwędać się uliczkami starej części miasta. Aga została zaczepiona przez Hinduskę, która jak sie okazało w czasie rozmowy, byla wcześniej Hindusem. Nawet poznalismy jej(jego) męża. Ja chcialem zrobić zdjęcie Sadhu, który jest tutaj glówną postacią życia religijnego, bo ma swój domek na Tanku. Zdaje mi się, że wcześniej widzialem go w jakimś programie podróżniczym. Koleś od 13 lat śpi na stojąco. Ma podwieszaną szmatkę, do której chowa jedną nogę, drugą stojąc na ziemi. No ma taki odpał. Wcześniej musialem przypozowac do zdjęć, bo przyszlo 10 młodych Indian - nie wiem o co chodzi. Zakończyłem ich fotografowanie, bo zaczęli mnie już trochę irytować; a grupowo, a po 2 osoby, a teraz indywidualnie...

Read More

Trimbak

tomasz wyrwas
Category: Nasik
31 January 2012
Hits: 0
Rating:
( 0 Rating )

IMG_8060

Z rana pojechaliśmy do Trimbak, oddalonego o 30 km, kolejnego świętego tutaj miejsca. Tuk-tukiem podjechaliśmy pod sam autobus tarasując mu wyjazd, więc nie czekaliśmy na dworcu ani minuty. Za 20 rupii rządowym autobusem (50 zapłaciliśmy za dojazd do dworca :) ) dojechaliśmy do małej mieściny, w której główną atrakcją jest Świątynia Trimbukswan (jakoś tak). Przy wejściu napis Tylko dla Hindusów, więc chcieliśmy już sobie odpuścić, ale po rozmowie z panem z ochrony okazało się, ze możemy wejść, jeżeli nie czcimy Allaha. Widocznie nie chcieli napisać wprost, ze wyznawcy islamu tylko nie mogą wejść.

Read More

Nasik day 2

tomasz wyrwas
Category: Nasik
30 January 2012
Hits: 0
Rating:
( 0 Rating )

IMG_7954

.... No to po zakupach... Aga cała szczęśliwa, a ja wiernie asystowałem i dałem jej się wyszaleć. Trochę pokręciliśmy kamera przy Tanku, bo poranek zgromadził rzesze pielgrzymów nad rzeka. Połaziliśmy w sumie wokół naszej części w której mieszkamy i większość rzeczy już zakupiliśmy (tak mówi specjalistka). Siedzimy w kawiarence i czekamy na lepsze słońce do robienia zdjęć.

Read More
  • Start
  • 29
  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • End
INMI 2026
  • Strona główna
  • Aktualności
  • Miejsca
    • Indie
      • 2010
      • 2012
      • 2013
      • 2015
      • 2017
    • Japonia
      • Kioto
      • Tokio
    • Izrael
    • Sri Lanka
    • Maroko
    • Meksyk
    • Chiny
    • Rumunia
      • 2016
      • Maramuresz
      • Bukowina
    • Europa
    • Polska
    • Elbląg
    • Gruzja
  • Video
  • Rodzinne
We use cookies to improve your experience on our website. By browsing this website, you agree to our use of cookies. Read more about our Privacy Policy.
I accept